Franciszek: chrześcijanin potrzebuje doświadczenia miłości Boga

Na konieczność doświadczenia miłości Boga, „która jedynie może uczynić z serca kamiennego serce z ciała (por. Ez 11,15), zdolne do przyjęcia w sobie «uczuć znamiennych dla Jezusa Chrystusa»” (Flp 2,5) wskazał Ojciec Święty podczas dzisiejszej audiencji generalnej na Placu Św. Piotra.

Papież kontynuując cykl katechez na temat Dziejów Apostolskich omówił dziś nawrócenie św. Pawła. Jego słów na placu św. Piotra wysłuchało około 17 tys. wiernych.

Na wstępie Franciszek zauważył, że Szaweł ukazany jest początkowo jako prześladowca Kościoła, ale następnie stanie się narzędziem wybranym przez Boga do głoszenia Ewangelii poganom. Podkreślił, że było w Szawle tchnienie śmierci, a nie życia, nietolerancja wobec wszystkich myślących inaczej niż on sam.

Ojciec Święty zachęcił w tym kontekście do postawienia sobie pytania o to, jak przeżywamy naszą wiarę: „Czy wychodzę na spotkanie innych, czy też jestem przeciwko innym? Czy wiara w Boga, którą wyznaję, czyni mnie przyjaznym czy też wrogim wobec tych, którzy różnią się ode mnie?”.

Następnie papież przypomniał dzieje nawrócenia Szawła, który otrzymał chrzest i nowe imię – Pawła oznaczające początek nowego życia. „Przezwyciężona zostaje surowość, serce tętni nową miłością i natychmiast nowy człowiek głosi Chrystusa (por. Dz 9, 20).

„Prośmy Ojca, by pozwolił także i nam, podobnie jak Szawłowi, na doświadczenie oddziaływania Jego miłości, która jedynie może uczynić z serca kamiennego serce z ciała (por. Ez 11,15), zdolne do przyjęcia w sobie «uczuć znamiennych dla Jezusa Chrystusa» (Flp 2,5)” – zachęcił papież na zakończenie swej katechezy.

KAI/ad